#7 Sekcja. Epilog.

Author: Qbista

Date: November 10, 2005

by Qbista
11-10-05
Po wyczerpujacym sledztwie Agent Willard dociera wreszcie do siedziby swego wroga, by wymierzyc sprawiedliwosc...
Urwalo mi noge, rozwalilem 4 samochody i stracilem przez ciebie trzech kumpli z wydzialu. Ale jeszcze jestem sklonny to przebolec.
B¼dziank?*

*(Mózg... ¦wie¿y Mózg...)
Wycelowany pistolet trzyma prosto przy glowie przywodcy tajnej organizacji zrzeszajacej obcych planujacych inwazje na ziemie...
Ale tego, ze pedziles tym samochodem 240 po autostradzie BEZ ZAPIETYCH PASOW, juz Ci nie wybacze.
B¼dziank, b¼dziank, chianti u kumuni rraa...*

*(Ciekawe, jak jego mozg smakowalby z domieszka chianti)
Bedzie mandacik.