#41 Raven and his job.

Author: Qbista

Date: December 14, 2005

by Qbista
12-14-05
I wtedy mowie mu - stary, trzeba bylo jebnac z buta jeszcze z piec razy, posluchalby, chuj maslany.
Czyli ciagle pracujesz w telefonicznym serwisie komputerowym.
No ba. Wczoraj zadzwonil jeszcze jeden, to mu mowie, ze solidny cios z bani konczy problemy ze zbyt wolnym dzialaniem CD-Romu...
Ech, nie ma to jak "fachowi" serwisanci Microsoftu...
Potem dzwoni jakis konsolarz, i wali mi, ze mu niby pad nie dziala. To ja prykowi krotko - "wypierdalaj". I wiesz co? Wypierdolil, hihihi
Boshe... I jemu za to placa...